- Przyszło to, iż wielki mistrz surowie komturowi szczytnieńskiemu przykazał, aby wszystkich jeńców i więźniów, jacy są w Szczytnie, duchem do Malborga odesłał, samego Juranda nie wyjmując. Komtur co do Juranda odpisał, iż z ran umarł i tamże przy kościele jest pogrzebion. Innych jeńców odesłał, między którymi była dziewka niedojda, ale naszej Danusi nie było. - Wiem od giermka Hlawy - rzekł jano - iż Rotgier, ten, który od klocka zabit, też na dworze księcia Januszowym o takiej dziewce-matołce wspominał. Mówił, że ją mieli za Jurandównę, a gdy mu księżna odpowiedziała, że przecie prawą Jurandównę znali i widzieli, jako nie była matołka, rzekł: "Iście prawda, ale myślelim, że ją złe przemieniło." .
Prawdziwa władza. Ministrowie chcieli nam pomóc, ale nie mogli"29.. - Wasi ludzie? W jakim celu?. - Nic.. Starała się zrozumieć tę prośbę. Wszystko, co jej powiedział, było prawdą. A czasami nawet więcej niż prawdą. Musiała wiedzieć i to, co przed nią ukrywał. Pozwoliła, by owładnęło nią pożądanie, ujawniła, że pragnie Willa, i odkryła swój strach. Na chwilę udało jej się stłumić potrzebę dotarcia tam, gdzie czekał na nią Nieglizdawiec.. Ellen i dzieci, czy otrzyma stały kontrakt od uniwersytetu i czy zdoła regularnie. Kompletnie nie nadaję się do tej roli... Kompletnie, rozumiecie? - Nie - zaprzeczył Jaskier. - Kompletnie nie rozumiemy. Cahir? Czy ty rozumiesz? Nilfgaardczyk spojrzał na Regisa, potem na Geralta.. - Bez lęku - powiedział głośno Giselher, rzucając oniemiałym muzykantom nabity i brzęczący mieszek. - Przyjechaliśmy się bawić. Festyn jest dla wszystkich, nieprawdaż? - Gdzie tu jest piwo? - Kayleigh potrząsnął sakiewką.. - R gine - zawołał przyciszonym głosem spomiędzy ciężarówek. Zatrzymała się. Stała nieruchomo, nie odwracając głowy. Patrzyła prosto przed siebie.. Brzmi to może nazbyt prosto i może się wydawać, że człowiek ten był powierzchowny, ale przypominam sobie, że Abraham Lincoln, którego trudno byłoby oskarżyć o powierzchowność, powiedział, że ludzie są tak szczęśliwi, jak sami zdecydują. Możesz być nieszczęśliwy, jeśli chcesz. Jest to najłatwiejsza rzecz do osiągnięcia na świecie. Po prostu wybierz nieszczęście. Powtarzaj sobie, że wszystko ci się źle układa, że nic nie jest zadowalające, i możesz być pewien, że będziesz nieszczęśliwy. Ale powiedz sobie: "Wszystko idzie dobrze. Życie jest piękne. Wybieram szczęście" - i możesz być pewien, że dostaniesz to, co wybrałeś. Dzieci są bardziej biegłe w byciu szczęśliwymi niż dorośli. Dorosły, który potrafi przenieść dziecinną duszę w swój wiek średni i podeszły, jest geniuszem, bo zachowuje prawdziwie szczęśliwego ducha, którym Bóg obdarza młodość. Jezus Chrystus mówi nam z niezwykłą wnikliwością, że powinniśmy mieć serce i umysł dziecka. Innymi słowy, że nie powinniśmy nigdy stać się starzy duchem, drętwi, wypaleni, czy też przerafinowani..